Jak kalkulować, by tanio drukować - poradnik

2

Druk sprawił, że czerpanie wiedzy z papierowych encyklopedii odeszło do lamusa, zrewolucjonizował nasze codzienne życie, ułatwił pracę i dostęp do rozrywki. Komputer! A wraz z nim coraz nowsze akcesoria i dodatki, bez których dzisiaj już ani rusz. Wśród nich wszechobecne drukarki. Trudno wszak we współczesnym świecie wyobrazić sobie gospodarstwo domowe, w którym nie byłoby ani jednego sprzętu drukującego. W przedsiębiorstwach, szkołach oraz innego rodzaju instytucjach występują na pęczki. Urządzenia tego typu są praktyczne i użyteczne. Zastały Polskę pisaną, uczyniły drukowaną. Obecnie drukować każdy może, ale za jaką cenę...

Ekonomia drukowania

No właśnie, wielu z nas zastanawia się, co zrobić, by zminimalizować koszty związane z częstym drukowaniem. Można oczywiście współdzielić drukarkę z innymi użytkownikami i w ten sposób rozłożyć także nakłady finansowe związane z jej eksploatacją. Jest to jednak rozwiązanie połowiczne, bo ogranicza nam możliwość korzystania z urządzenia, gdy mamy taką potrzebę lub chęć. Istnieje na szczęście cały szereg innych pomocnych rozwiązań, lecz tanie drukowanie to temat-rzeka. Dlatego warto wyróżnić kilka obszarów, w obrębie których można szukać oszczędności: obszar papieru, obszar tuszu (oryginalny lub zamiennik) oraz obszar tonera (oryginalny lub zamiennik).

Kwestia papieru jest oczywista: im mniej zużywamy, tym lepiej. Dzięki temu ryza nie kończy się w mgnieniu oka, a dodatkową korzyścią może być ocalenie drzewa. Złota zasada oszczędzania druku brzmi: drukuj tylko to, co jest absolutnie niezbędne. Drukowanie dla samego drukowania nie jest opłacalną zabawą. Jeżeli masz zamiar wydrukować dwa zdania na kartce formatu A4, zdecydowanie lepszym pomysłem będzie ich przepisanie. Inna sprawa, że papier, na którym drukujemy niekoniecznie musi pochodzić z prezydenckiej kancelarii i służyć do wymiany dyplomatycznej korespondencji. Wystarczy, by nie był tak cienki, że wydruk spowoduje jego „zmoczenie”. Przykładem drukowania szarpiącego po kieszeni są wydruki ze stron internetowych. Oprócz właściwych treści, które nas interesują, na wydruku widoczne są również reklamy i otwierające się okna, które okazują się dla nas kompletnie bezużyteczne, powodując jedynie zwielokrotnienie zużycia kartek i atramentu. Sposobem na to jest określenie treści merytorycznych (zaznaczenie ich lewym przyciskiem myszy oraz wybranie kombinacji Ctrl+ P na klawiaturze).

Podstawowym sposobem na oszczędzanie tuszu jest skonfigurowanie jakości wydruku, ponieważ im większa jakość wydruku, tym więcej atramentu zużywa drukarka. Jeżeli drukowane treści nie są przeznaczone na ekskluzywną wystawę, lecz wyłącznie na nasz użytek, warto zrezygnować z najlepszej jakości wydruku (można to zrobić, zmieniając w ustawieniach drukarki jakość domyślnie ustawioną przez producenta na wersję roboczą). Zamiast oryginalnych produktów, można z powodzeniem zastosować zamienniki tuszów i tonerów, których na rynku pojawia się sporo. Nie wszystkie jednak są wydajne, choć kuszą atrakcyjnymi cenami. Dlatego każdorazowo powinniśmy przemyśleć ich zakup. Wśród innowacyjnych i opłacalnych zamienników tuszów, warto wymienić Jetworld, Orink, Asarto czy Wox (do często wybieranych drukarek Brother DCP-J132W i DCP-J152W). Tusze te odznaczają się dużą pojemnością. Można je znaleźć tutaj. Z pewnością nie pożałujemy także, jeśli kupimy zamienniki tonerów Cartridge Web (pasują do kolorowych drukarek Oki, Minolta, Xerox, Utax, Dell, Kyocera, Samsung czy Epson). Są znacznie tańsze od oryginałów, lecz nie narażają przy tym użytkowników na gorszą jakość wydruku. Sprawdź tu. Dobrym rozwiązaniem dla znanej marki drukarek HP (seria M501, M506, M527) są zamienniki tonerów: JetWorld, Asarto, TiOM, Orink czy Quantec. Kliknij. Producenci materiałów eksploatacyjnych w ich specyfikacji zwykle zawierają informację, jaką ilość stron można wydrukować bez konieczności uzupełniania (dla pokrycia w 5%, zatem w przypadku pokrycia na wyższym poziomie, ilość stron automatycznie maleje). Pamiętajmy ponadto, iż zużyty toner (zazwyczaj oryginalny) można odsprzedać lub zregenerować go do wtórnego wykorzystania.

To oczywiście tylko wybrane metody minimalizowania kosztów związanych z używaniem drukarek. Doskonale jednak ilustrują, że strategia optymalnego drukowania przynosi wymierne korzyści dla naszej kieszeni.